Czeska limuzyna ze sportowym sercem

fot. Mikołaj Michalecki

Ten samochód łączy to co w motoryzacji najważniejsze, czyli styl i prędkość. Mowa o Skodzie Octavii RS. Auto to naprawdę może pobudzić emocje. Pod maską znajdziemy silnik o mocy 245 KM.

Model ten znany jest nie tylko z mocnej jednostki napędzającej – podkreśla Hubert Niedzielski specjalista do spraw komunikacji Skoda.

 

Zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz znajdziemy wiele elementów ze sportowym charakterem – dodaje Hubert Niedzielski.

 

Na pierwszy rzut oka testowana Skoda niewiele różni się od „tradycyjnych” Octavii. Jednak po chwili zauważymy między innymi sportowy grill z symbolem RS oraz wloty powietrza w zderzaku. Do tego 19-calowe, czarne felgi  XTREME, niskoprofilowe opony 225/35, czerwone zaciski hamulców nadają dodatkowe sportowe zacięcie tego pojazdu. Spojler zaznacza charakter tego pojazdu w tylnej części.

W środku, tak jak już wspominaliśmy, dużo elementów sportowych. Spokojnie możemy powiedzieć, że tu króluje jednak styl i komfort. Od razu poczujemy ten wyjątkowy charakter zasiadając za kierownicą. W RS mamy zainstalowane fotele kubełkowe ze zintegrowanymi zagłówkami. Tu zaskoczenie, bo takie siedziska są naprawdę wygodne i dobrze wyglądają w takim modelu. Do tego w pełni możemy dopasować fotele do naszych potrzeb.

Zegary duże i czytelne. Jednak mogłyby być bardziej ze sportowym wykończeniem. Tak wydają się zwyczajne i podobne do tych, które znajdziemy w seryjnych modelach. Kierowca przed sobą zobaczy wielofunkcyjną  kierownicę wyposażoną w łopatki skrzyni biegów. Do tego kierownica jest obszyta skórą, a u dołu jest ścięta. Ciekawe wrażenie robią dodatkowe oświetlenie w drzwiach wykonane z linii led. Charakter nadają aluminiowe pedały i progi drzwi z logo RS.

Z przodu znajdziemy dużo miejsca. Komfortowo podróżować będzie zarówno kierowca jak i pasażer. Do tego duże i praktyczne schowki w drzwiach i przed fotelem pasażera. Tradycyjnie pod siedziskiem pasażera znajdziemy miejsce dla parasolki.

W środkowej części zamontowano ekran multimedialny. To tu znajdziemy opcje do radia, multimediów, podłączenia urządzeń oraz nawigacji. Przy wyborze wstecznego biegu na ekranie zobaczymy widok z tylnej kamery, który jest bardzo wyraźny nawet w ciemności. Pod ekranem są przyciski i pokrętła do obsługi klimatyzacji. W podsufitce zainstalowano przyciski do szybkiego alarmowania służb w przypadku wypadku „SOS”. Dach w testowanej wersji jest panoramiczny i do dyspozycji mamy otwierany w pełni szyberdach. Taka opcja pasuje do tego modelu i podnosi wartość tego samochodu.

Octavia jest królem przestrzenni. W RS dużo miejsca znajdziemy na tylnej kanapie. Spokojnie podróżować mogą trzy osoby, które nie powinny narzekać na brak komfortu. Dwóch pasażerów na tylnej może skorzystać ze środkowego podłokietnika, który jest wyciągany z oparcia kanapy. W tylnej części również przeważają czarne kolory z czerwonymi wykończeniami. Dodatkowe podświetlenie znajdziemy w drzwiach.

Przestrzeń króluje również w bagażniku. Do dyspozycji mamy aż 590 litrów. Taka pojemność pozwala na przewiezienie kilku większych paczek czy walizek, a również wózka dziecięcego. Tak jak w całym samochodzie to tu również znajdziemy praktyczne schowki.

Teraz warto zajrzeć pod maskę Octavii RS. Wspomniana jednostka napędzająca to 2.0 TSI o mocy 245 KM. Maksymalny moment obrotowy to 370 Nm. Osiągi naprawdę robią wrażenie. Do pierwszej setki rozpędzimy się w 6,6 s. Maksymalna prędkości to 250 km/h. Takie cyfry kierowców przerażają ze względu na spalanie. Tu jednak mała niespodzianka. Na trasie przy spokojnym rozpędzaniu auta osiągniemy nieco ponad 6 litrów na 100 kilometrów. W mieście przy dynamicznej jeździe wskaźnik ten może wzrosnąć nawet do 15 litrów. Autostrada pozwala osiągnąć wynik na poziomie 8 litrów. Jeden minus to brak napędu na cztery koła. Przy takiej mocy dynamiczne ruszenie na mokrej powierzchni powoduje boksowanie kół. 4×4 pozwoliłoby na bardziej żywsze ruszenie. Warto dodać, że siedmiobiegowa automatyczna skrzynia działa bez zarzutów. Może pracować w trybie automatycznym oraz w trybie sekwencyjnym.

Kierowca może wybrać różne opcje stylu jazdy. Mamy do wyboru tryb eko, sport, normal, comfort i indywidualny. Opcja sport pobudza silnik, ale charakterystyczny dźwięk jednostki jest generowany komputerowo. Warkot sportowego silnika usłyszymy w środku, na zewnątrz już takiego efektu nie ma. Teraz najważniejsze, czyli cena samochodu. Za podstawową wersję zapłacimy 123 tysiące złotych. Testowana, bogatsza wersja kosztuje blisko 138 tysięcy złotych.

Podsumowując, Octavia RS 245 łączy dwa w jednym. Osiąga 100 km/h w 6,6 s., prędkość maksymalną 250 km/h, a oprócz tego oferuje przestronne wnętrze i bagażnik o pojemności 590 litrów. To najmocniejsza i najszybsza wersja tego modelu w całej jego historii. Dla kogo taki model ? Z pewnością w samochodzie tym odnajdą się młode osoby, które chcą wyróżniać się na polskich drogach. Octavia RS to też samochód dla rodzin, gdzie spokojnie wszyscy znajdą dla siebie miejsce, a ojciec rodziny będzie mógł zaspokoić swoje marzenia rajdowca.

Mikołaj Michalecki