F. Frąckowiak: rura awaryjna nie była pusta w momencie awarii pierwszej

fot. Karolina Poczęta

W sprawie awarii kolektora ściekowego oczyszczalni Czajka jest wiele niejasności – wskazują radni Prawa i Sprawiedliwości. Samorządowcy z opozycji twierdzą, że rurociąg awaryjny nie był wolny od ścieków w momencie wyłączenia pierwszego.

– Stołeczni urzędnicy nieprawidłowo relacjonują przebieg awarii – stwierdził na antenie Radia Warszawa w Rundzie Pytań Filip Frąckowiak.

 

– Podczas piątkowej nadzwyczajnej sesji Rady Miasta, radni nie mieli okazji zapytać władz Warszawy o konkretne kwestie dotyczące awarii – zaznaczył Filip Frąckowiak.

 

Do awarii dwóch kolektorów odprowadzających ścieki z lewobrzeżnej Warszawy do leżącej na prawym brzegu oczyszczalni „Czajka” doszło pod koniec sierpnia.

Mikołaj Michalecki

Cała rozmowa:

Rundę Pytań od poniedziałku do piątku o godz. 16:15 prowadzi Piotr Otrębski.

Wszystkich rozmów odsłuchać można TUTAJ.