Franciszek: Jezus chce, byśmy byli w Nim rozmiłowani

fot. EPA/RICCARDO ANTIMIANI Dostawca: PAP/EPA

Przed niedzielną modlitwą „Anioł Pański” w Watykanie, Ojciec Święty nawiązał do Ewangelii z mówiącej o ostatniej podróży Jezusa do Jerozolimy.

„Ewangelista ukazuje nam trzy postacie – trzy przypadki powołania, które moglibyśmy powiedzieć – unaoczniają czego żąda się od tych, którzy chcą pójść za Jezusem, aż do końca” – mówił papież.

Papież Franciszek podkreślił, że warunkami koniecznymi do pójścia za Jezusem są: mobilność, gotowość i stanowczość. Wartość ich nie polega jednak na mówieniu „nie” dobrym i ważnym sprawom życia, a na stawaniu się uczniem Chrystusa.

„Chodzi o wybór dobrowolny i świadomy, podjęty z miłości, aby odwzajemnić bezcenną łaskę Boga, a nie sposób na promowanie siebie samego. Jezus chce, abyśmy byli rozmiłowani w Nim i w Ewangelii. Chodzi o pasję serca, która przekłada się na konkretne gesty bliskości, solidarności z braćmi najbardziej potrzebującymi akceptacji i troski. Właśnie tak, jak On sam żył” – wyjaśniał Franciszek.

Na koniec Ojciec Święty nawiązał do pięknego znaku kultury w Korei, który jest także znakiem w kierunku pokoju na całym świecie. Papież życzył również dobrego odpoczynku w okresie letnim wszystkim pracującym.

KAI