List ofiar komunistycznych represji ws. braku dekomunizacji sądownictwa

fot. pixabay.com

Ofiary komunistycznych represji napisały list, w którym postulują rozliczenie sędziów orzekających w sprawach politycznych w PRL. Opublikowany w „Rzeczpospolitej” tekst podpisało blisko 50 osób – działaczy opozycji antykomunistycznej przed 1989 rokiem.

Jak piszą autorzy listu fakt, że sędziowie wydający wyroki skazujące przeciwników systemu komunistycznego weszli do systemu sądownictwa III Rzeczpospolitej, to przykład rażącego braku historycznej sprawiedliwości.

Jeden z sygnatariuszy pisma, działacz opozycji antykomunistycznej w PRL, skazany w latach 80. na sześć lat więzienia Adam Borowski powiedział, że jeśli sądy nie zostaną zreformowane, Polska nie będzie krajem sprawiedliwym. Jego zdaniem można stworzyć różne procedury, ale tylko weryfikacja kadr – m. in. sędziów, którzy sądzili w latach 80. i byli nominatami ówczesnej władzy – sprawi, że Polska stanie się sprawiedliwym krajem.
Autorzy listu zwracają uwagę na to, że sędziowie orzekający w PRL, w tym w stanie wojennym, kształcili i dopuszczali do zawodu nowych sędziów.

Zdaniem Adama Borowskiego, zmiany w wymiarze sprawiedliwości, które polegałyby na usunięciu z zawodu sędziów lojalnych wobec władz PRL, powinny były zostać wprowadzone od razu po zmianie ustroju. Jak dodaje były opozycjonista, efektem nieprzeprowadzenia reformy jest między innymi brak rozliczenia zbrodni komunistycznych.

– Nie osądzono zbrodniarzy, przestępców, którzy powinni zostać osądzeni – na przykład tych, którzy wprowadzili stan wojenny i dokonywali zbrodni sądowych – podkreślił.

Oprócz Adama Borowskiego list podpisali między innymi Joanna i Andrzej Gwiazdowie, Zofia Romaszewska, Krzysztof Wyszkowski, a także żołnierze Armii Krajowej i inni represjonowani w PRL.

IAR