M. Wikło: za słowami muszą pójść odpowiednie czyny przedstawicieli Kościoła

fot. siodma9.pl

Kardynał Kazimierz Nycz przeprosił osoby pokrzywdzone, które wystąpiły w filmie braci Sekielskich „Tylko nie mów nikomu”. W wywiadzie dla Onetu.pl i Rzeczpospolitej metropolita warszawski podkreślił, że po obejrzeniu tej produkcji wystąpiłby i wyjaśnił kwestie dotyczące przypadków w archidiecezji warszawskiej.

– Za słowami muszą pójść odpowiednie czyny przedstawicieli Kościoła – zaznaczył na antenie Radia Warszawa w poranku „Siódma9” Marcin Wikło z portalu wPolityce.pl.

 

– Autorzy filmu niepotrzebnie za problemem pedofilii w Kościele obarczają św. Jana Pawła II – ocenił Marcin Wikło.

 

Przypomnijmy, że Ksiądz Dariusz Olejniczak z archidiecezji warszawskiej po emisji filmu złożył na ręce papieża Franciszka prośbę o przeniesienie do stanu świeckiego. Historia księdza Olejniczaka została przedstawiona w produkcji Sekielskich. Duchowny, mimo bycia skazanym za wykorzystywanie nieletnich i zakazu pracy z dziećmi, prowadził rekolekcje dla najmłodszych. Ksiądz Dariusz Olejniczak wyraził już skruchę i przeprosił wiernych za swoje zachowanie.

Mikołaj Michalecki

Cała rozmowa:

Wszystkich rozmów z gośćmi audycji „Siódma9” można wysłuchać w internecie pod adresem: www.siodma9.pl.