Marsz pamięci w 75. rocznicę zakończenia walk powstańczych na Ochocie

fot. pl.wikipedia.org/ Marcin Białek

W 75. rocznicę zakończenia walk Powstania Warszawskiego na Ochocie odbył się marsz pamięci. Powstańcza ofensywa trwała kilka godzin, obrona – jedenaście dni. W tym czasie dokonywało się zaplanowane ludobójstwo cywilów, przeprowadzane przez okupanta.

Sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Piotr Naimski, przypomniał, że 12 sierpnia 1944 roku zakończyły się walki powstańcze na Ochocie. Część powstańców kanałami przeszła do bronionych części miasta. Kolejna część wyszła z miasta i stoczyła tragiczną bitwę pod Pęcicami.

„Bardzo wielu powstańców w niej zginęło. Na Ochocie odbywały się egzekucje. Niemcy mordowali też ludność cywilną. Moja rodzina tutaj mieszkała i walczyła. Dlatego tutaj jestem.” – mówił Piotr Naimski. Dodał, że takie uroczystości pokazują, że pamięć o powstaniu przetrwa.

W sierpniu 1944 roku przez warszawską dzielnicę Ochota w czasie powstania warszawskiego przetoczyła się fala masowych pogromów, grabieży, podpaleń, rozstrzeliwań i gwałtów. Największe zbrodnie popełniono w miejscowych szpitalach, w budynku Instytutu Radowego, Kolonii Staszica oraz obozie przejściowym na tzw. Zieleniaku. Ich sprawcą był głównie, tłumiący powstanie warszawskie w ramach sił niemieckich, pułk brygady SS RONA – Rosyjska Ludowa Armia Wyzwoleńcza. W powstaniu śmierć poniosło ok. 10 tysięcy mieszkańców Ochoty.

 

IAR