Obraz Matki Bożej Gietrzwałdzkiej koronowany 50 lat temu

fot. PAP/Tomasz Waszczuk

Na Błoniach Gietrzwałdu odbyły się obchody jubileuszu 140-tej rocznicy objawień Matki Bożej i 50-ta rocznica koronacji słynącego łaskami obrazu.

Gietrzwałd jest jednym z dwunastu na świecie, a jedynym w Polsce miejsc objawień maryjnych uznanych przez Stolicę Apostolską za autentyczne. Od 27 czerwca do 16 września 1877 roku Matka Boża ukazywała się dwóm nastolatkom Justynie Szafryńskiej i Barbarze Samulowskiej. Według świadectw objawienia wzmocniły wiarę na Warmii i całej Polsce, która wtedy była pod zaborami.

50 lat temu kardynał Stefan Wyszyński podczas koronacji obrazu mówił o Gietrzwałdzie, że cieszyć się trzeba, że w Polsce działa taka Siła, która bez gwałtu i przemocy wszystko uspokaja, jednoczy, raduje.

Do tych słów nawiązał dzisiaj prymas Wojciech Polak, który przewodniczył uroczystej Mszy świętej. Metropolita gnieźnieński nawiązał do obecnej sytuacji w kraju.

 

Prymas podkreślał, że w Gietrzwałdzie jest siła dla tego, co Polskę stanowi i w Tobie i we mnie, i w nas wszystkich razem. Siła Królowej, która jest Matką. Siła Niepokalanej, która nadal mówi, że tak się stanie, jeśli ludzie gorliwie będą się modlić i nawracać, i pokutować, i spowiadać, i dźwigać z nałogów, i podejmować walkę z naszymi wadami i przyzwyczajeniami.

 

Obchody 140. rocznicy rozpoczęły się już 27 czerwca, na pamiątkę pierwszego dnia objawień. W tym czasie odbyły się m.in rekolekcje i zjazdy abstynenckie, ponieważ jedną z próśb Matki Bożej była troska o trzeźwość narodu.