„Osoba czyszcząca kamienice myje okna i zamiata chodnik”

fot. PAP/Tomasz Gzell

W czwartek odbyło się przesłuchanie kolejnego ze współpracowników „czyściciela kamienic” Marka M. przed komisją weryfikacyjną do spraw warszawskiej reprywatyzacji. Hubert Massalski to były zarządca nieruchomości Marka M.

Szef komisji Patryk Jaki pytał go między innymi o to, dlaczego nie wystąpił do sądu o eksmisję Kamila Kobylarza z kamienicy przy ulicy Dahlberga 5, skoro ten nie płacił czynszu. Zwłaszcza, że o taką eksmisję występował w sprawie innych lokatorów budynku. Kamil Kobylarz również współpracował ze wspomnianym Markiem M.

 

W dalszej części przesłuchania członek komisji Paweł Lisiecki poprosił, aby Hubert Massalski samodzielnie zdefiniował pojęcie „czyściciela kamienic” skoro sam uważa, że nim nie jest.

 

Wcześniej zeznania złożył Kamil Kobylarz, na którego komisja nałożyła kary w łącznej wysokości 40 tysięcy złotych za uchylanie się od odpowiedzi na pytania.

IAR