Papież w Macedonii Północnej

fot. PAP/Abaca

Papież rozpoczął pielgrzymkę do Macedonii Północnej. Ojciec Święty złożył również wizytę i modlił się w Domu Pamięci Matki Teresy w Skopje. Franciszek odprawił także mszę św. na głównym placu w Skopje.

W wystąpieniu podczas ceremonii powitalnej w Pałacu Prezydenckim w Skopje Franciszek zwrócił uwagę na wzorowe współżycie wieloetnicznego i wieloreligijnego społeczeństwa tego kraju. Franciszek w swoim przemówieniu do najwyższych władz państwowych, religijnych i korpusu dyplomatycznego podkreślił, że Macedonia Północna jest tyglem kultur, religii i narodów, które potrafiły się rozwinąć nie uciskając i nie dyskryminując innych.

– Ukształtowały one splot wzorowych relacji i sytuacji, do których można się odwołać mówiąc o braterstwie zachowującym różnorodność i wzajemny szacunek – powiedział papież.

Podkreślił, że z pewnością ułatwi to Macedonii Północnej ściślejszą integrację z innymi krajami europejskimi. Zwrócił uwagę na wysiłek, który władze, organizacje świeckie i religijne włożyły w pomoc uchodźcom i migrantom z różnych krajów Bliskiego Wschodu. Franciszek oddał też hołd urodzonej w Skopje św. Matce Teresie. Matka Teresa urodziła się i wychowała w tym mieście. Franciszek poświęcił kamień, od którego rozpocznie się budowa sanktuarium macedońskiej świętej.

Papież odwiedził Dom Matki Teresy w towarzystwie macedońskich przywódców religijnych. Zbudowany został w miejscu zniszczonego podczas trzęsienia ziemi kościoła, w którym została ochrzczona. Znajduje się w nim wiele relikwii i dokumentów świętej, którą Franciszek kanonizował trzy lata temu. W modlitwie papież dziękował Bogu za dar świętej Matki Teresy, która przekazywała miłosierdzie Boże najbiedniejszym w Indiach i na całym świecie.

„Umiała czynić dobro pośród najbardziej potrzebujących, ponieważ w każdym z nich widziała oblicze Twego Syna”. Potem papież odwiedził ubogich, którymi opiekują się zakonnice zgromadzenia Misjonarek Miłości, założonego przez Matkę Teresę. Spotkał się też z jej krewnymi mieszkającymi w Skopje.

Papież w Macedonii Północnej odprawił również mszę św. na głównym placu w Skopje. W homilii powiedział, że dziś ludzie cierpią głód chleba, Boga i braterstwa.
Msza na Placu Macedońskim w Skopje zgromadziła 15 tysięcy osób, w tym wielu przybyszów z sąsiednich krajów bałkańskich. Papież w homilii powiedział, że przyzwyczailiśmy się do chleba dezinformacji i zniesławiania, poimy się konformizmem i obojętnością.

„Karmiliśmy się marzeniami o świetności i wielkości, a skończyliśmy na konsumpcji rozrywki, zamknięcia i samotności”. Franciszek dodał, że staliśmy się więźniami świata wirtualnego tracąc smak rzeczywistości i braterstwa. Powiedział, że tylko chleb Słowa Bożego jest w stanie wyzwolić nas z zamknięcia i samotności, obudzić w nas nadzieję, czułość i braterstwo. Trzeba tylko pozwolić, by Bóg zaspokoił nasz głód. Po południu Franciszek weźmie udział w spotkaniu ekumenicznym i międzyreligijnym w ośrodku duszpasterskim w Skopje.

Franciszek odbył również Ekumeniczne i Międzyreligijne Spotkanie z młodzieżą w Centrum Duszpasterskim. Spotkał się także z kapłanami, ich rodzinami i z osobami konsekrowanymi w Katedrze.

IAR