fot. prezydent.pl/Krzysztof Sitkowski

– Łukasz Urban służył drugiemu człowiekowi i do końca bronił ludzkiej godności – mówił biskup Henryk Wejman w homilii podczas mszy żałobnej. W Baniach w Zachodniopomorskiem, z udziałem prezydenta Andrzeja Dudy, odbyły się uroczystości pogrzebowe polskiego kierowcy, który zginął w zamachu terrorystycznym w Berlinie.

W południe w miejscowym kościele pod wezwaniem Matki Boskiej Wspomożenia Wiernych rozpoczęła się msza żałobna, której przewodniczył biskup pomocniczy szczecińsko-kamieński Henryk Wejman.

Hierarcha powiedział w homilii, że Łukasz Urban kształtował swoje człowieczeństwo, służąc innym ludziom.

– Swoją pracę kierowcy wykonywał sumiennie i ofiarnie, czym budził zaufanie innych – mówił biskup.

 

Łukasz Urban został zamordowany przez terrorystę, który 19 grudnia przeprowadził atak w Berlinie.

Zamachowiec ukradł ciężarówkę polskiego kierowcy, a następnie wjechał nią w tłum, zgromadzony na jarmarku bożonarodzeniowym przy Breitscheidplatz. Zginęło dwanaście osób. Terrorysta zastrzelił polskiego kierowcę.

IAR