Problem Strefy relaksu na Placu Bankowym

fot. Mikołaj Michalecki

Strefa relaksu na Placu Bankowym powoduje dodatkowe straty dla mieszkańców. Tak ocenia radny Prawa i Sprawiedliwości Dariusz Lasocki, który w interpelacji dopytuje o zamknięty parking na placu.

– W tym miejscu są pobierane opłaty za postój, czyli miasto traci na tym wydarzeniu – wskazuje Dariusz Lasocki.

 

– O kwestiach zysków i strat rozmawiać przyjdzie czas po zakończeniu projektu strefa relaksu – zaznacza Wojciech Kacperski ze stołecznego biura architektury i planowania przestrzennego.

 

– Decyzje o zmianach organizacji ruchu na Placu Bankowym powinny zapadać dopiero po wybudowaniu podziemnego parkingu – podkreśla Dariusz Lasocki.

 

Pytanie w sprawie strat radny Dariusz Lasocki skierował do Zarządu Dróg Miejskich.

Mikołaj Michalecki