Prorosyjskie referenda mają zdestabilizować Ukrainę

Ponad 89 procent głosujących za niepodległością Republiki Donieckiej. Takie wyniki swojego referendum przedstawili prorosyjscy separatyści. Informację przekazał samozwańczy szef donieckiej komisji wyborczej Roman Liahin. Podobny plebiscyt odbył się na terenie obwodu ługańskiego.

Prorosyjscy separatyści chcą odłączyć te tereny od Ukrainy. Władze w Kijowie uważają głosowanie za nielegalne i podkreślają, że jego wynik nie ma żadnych następstw prawnych.

Organizatorzy tzw. referendów niepodległościowych na wschodzie Ukrainy będą ukarani. Zapowiedział to pełniący obowiązki prezydent tego kraju Ołeksandr Turczynow. Polityk powtórzył, że władze nie uznają wyników plebiscytów. Turczynow powiedział, że ta ‚farsa nie będzie miała żadnych następstw prawnych prócz odpowiedzialności karnej dla jej organizatorów’.

Tego typu referendum ma zdestabilizować Ukrainę – uważa Agnieszka Romaszewska. Dyrektor telewizji Biełsat mówiła o tym w Salonie Dziennikarskim Floriańska Trzy.

12-05-romaszewska1

Zdaniem Agnieszki Romaszewskiej władze Kremla nie chcą zajmować części terytorium ukraińskiego. Moskwie chodzi przede wszystkim o wprowadzenie swojego porządku na terenie całego kraju – zaznacza szefowa telewizji Biełsat.

12-05-romaszewska2

Przeciwko referendum w obwodach donieckim i ługańskim wypowiedziały się nie tylko władze Ukrainy. Wyników plebiscytu nie akceptują państwa Unii Europejskiej oraz Stany Zjednoczone.

fot. Elizabeth Arrott, VoA, domena publ.