Protest taksówkarzy w Warszawie

fot. Mikołaj Michalecki

Taksówkarze mówią dość i zapowiadają w Warszawie zmasowany protest. 8 kwietnia kierowcy przyjadą z całej Polski do stolicy, aby przedstawić swoje postulaty. Chodzi o nielegalnych przewoźników, którzy jeżdżą po ulicach polskich miast bez licencji, taksometru i pośredników.

– Przygotowywana ustawa o przewozie osób będzie zezwalać na takie przejazdy – zaznaczył w „Interwencji Warszawskiej” Artur Wnorowski ze Związku Zawodowego Warszawski Taksówkarz.

 

Minister Infrastruktury Andrzej Adamczyk zapewnia, że ta ustawa będzie przede wszystkim zachowywała zasady konkurencji.

 

– Taksówkarzy takie tłumaczenia nie przekonują. 8 kwietnia przyjadą do stolicy, aby wyrazić swoje niezadowolenie – podkreślił na antenie Radia Warszawa Artur Wnorowski.

 

Taksówkarze protestują między innymi przeciwko działalności Uber. Tymczasem Minister Infrastruktury zapewnia, że firma ta będzie bezpieczna na polskim rynku.

 

Artur Wnorowski podkreślił, że pasażerowie korzystający z przewozów osób dużo ryzykują.

 

– Do Warszawy 8 kwietnia może przyjechać nawet kilka tysięcy protestujących taksówkarzy – zaznaczył Artur Wnorowski.

 

Na razie taksówkarze nie zdradzają formuły protestu. Najprawdopodobniej będzie to stacjonarna manifestacja pod jednym z ministerstw.

Mikołaj Michalecki

Cała rozmowa: