Rocznica śmierci księdza Leona Kantorskiego

fot. PAP/Ryszard Rzepecki

Osiem lat temu zmarł ksiądz Leon Kantorski, duszpasterz młodzieży, publicysta, wieloletni proboszcz parafii św. Krzysztofa w Podkowie Leśnej. Był prekursorem wprowadzenia do liturgii muzyki rockowej. W okresie PRL aktywnie wspierał opozycję, organizował protesty przeciwko polityce władz. Za swoją działalność był represjonowany przez służby bezpieczeństwa PRL.

W styczniu 1968 roku, cztery lata po objęciu parafii w Podkowie Leśnej, ks. Kantorski zorganizował mszę beatową – pierwsze takie wydarzenie w kościele w Polsce. Oprawę rockową do liturgii skomponowała Katarzyna Gaertner, a jej wykonawcami byli muzycy zespołu Czerwono-Czarni.

 

Jak wspominał ksiądz Leon Kantorski w 2002 roku, msze z muzyką gitarową nie były w jego parafii zupełną nowością – pierwszy nieoficjalny występ lokalnego zespołu miał miejsce w 1965 roku, podczas nabożeństwa majowego.

 

Msza beatowa okazała się siłą przyciągającą do Podkowy Leśnej tysiące młodych ludzi z całej Polski. Msze beatowe zyskały też wielką sympatię ówczesnego metropolity krakowskiego kardynała Karola Wojtyły. Jednocześnie muzyka rockowa w kościele wzbudzała sprzeciw niektórych wiernych i sporą nieufność wielu hierarchów, w tym początkowo kardynała Wyszyńskiego, ówczesnego prymasa Polski.

Ksiądz Leon Kantorski był także znany z odwagi i nieugiętej postawy wobec polityki władz PRL. W 1980 roku na prośbę działaczy KOR zorganizował na terenie parafii protest głodowy, przeciwko przetrzymywaniu w więzieniach działaczy opozycyjnych. Po kilku dniach na wolność wypuszczono publicystę i wydawcę podziemnych publikacji Mirosława Chojeckiego.

Ksiądz Leon Kantorski zmarł w 2010 roku. Miał 92 lata.

IAR