Rodzice domagają się specjalnej szkoły średniej na Ursynowie

fot. Mikołaj Michalecki

– Nasze dzieci nie są workami ziemniaków, które przewozi się z dzielnicy do dzielnicy – alarmują rodzice uczniów niepełnosprawnych z Ursynowa. Opiekunowie domagają się specjalnej szkoły średniej na terenie tej dzielnicy.

Jak podkreśliła w audycji Interwencja Warszawska Agnieszka Dudzińska, mama niepełnosprawnego dziecka – specjalistyczne placówki edukacyjne znajdują się w większość w centrum miasta.

 

– Budynki, które nadają się do utworzenia kolejnych szkół, mogą zostać wykorzystane do innych celów – alarmują rodzice. Tym informacjom zaprzecza dyrektor biura edukacji w Warszawie Joanna Gospodarczyk.

 

– Sprawą zainteresowali się stołeczni radni, którzy planują w tej sprawie spotkanie z burmistrzem dzielnicy – podkreśliła w Interwencji Warszawskiej szefowa komisji edukacji Dorota Łoboda.

 

Rodzice podkreślają, że obowiązkiem władz samorządowych jest zapewnienie uczniom niepełnosprawnym do 24. roku życia edukacji możliwie blisko ich miejsca zamieszkania.

Mikołaj Michalecki