Słupy wyborcze na warszawskich ulicach

fot. Mikołaj Michalecki

To już ostatnie godziny kampanii przed wyborami do Europarlamentu. Na stołecznych ulicach można zobaczyć wiele plakatów, reklam na autobusach oraz bilbordów prezentujących kandydatów. Przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości swojego polityka promują na dużych słupach ogłoszeniowych.

Radna Prawa i Sprawiedliwości Olga Semeniuk wysłała zapytanie do wszystkich komitetów wyborczych dotyczące zasad wykorzystywania powierzchni reklamowych w Warszawie.

 

Karolina Gałecka z Zarządu Dróg Miejskich wyjaśnia, że słupy są postawione zgodnie z prawem i nie jest udzielona żadna bonifikata.

 

Według radnych Koalicji Obywatelskiej grube słupy reklamowe są pewnego rodzaju manifestem. Jak tłumaczy Aleksandra Śniegocka-Goździk w ten sposób Prawo i Sprawiedliwość chce przypomnieć tak zwaną aferę autobusową.

 

Zdaniem Olgi Semeniuk politykom nie są potrzebne tego typu kampanie reklamowe.

 

Komitety wyborcze będą miały miesiąc po wyborach na usunięcie wszystkich plakatów wyborczych z warszawskich ulic.

Mikołaj Michalecki