Stołeczny ratusz upamiętnił Piotra Szczęsnego

fot. Mikołaj Michalecki

Stołeczny ratusz dzieli ofiary, które można upamiętnić – tak opozycja w Warszawie ocenia zamontowanie na Placu Defilad tablicy przypominającą postać Piotra Szczęsnego. Przypomnijmy, że mężczyzna podpalił się kilka tygodni temu przed Pałacem Kultury i Nauki. Znaleziono przy nim megafon, ulotki i manifest. Napisał w nim, że sprzeciwia się „ograniczaniu wolności obywatelskich, łamaniu prawa i Konstytucji”.

To wydarzenie wpisało się już w historię Warszawy- mówi przewodnicząca miejskiej rady Ewa Malinowska – Grupińska.

 

Tablica z napisem „ja zwykły szary człowiek” to jest tymczasowa forma upamiętnienia. Obecnie trwają prace nad projektem Placu Defilad- przypomina Ewa Malinowska- Grupińska.

 

Działania stołecznego ratusza są niezrozumiałe dla warszawskiego Prawa i Sprawiedliwości. Radny Paweł Terlecki wskazuje, że warszawskie władze wybierają sobie osoby do upamiętnienia.

Dzisiejszą sesję radę miasta rozpoczęto od minuty ciszy upamiętniającą Piotra Szczęsnego.

Mikołaj Michalecki