Świadectwo życia ks. Michała Łosa będzie trwało

fot. Mariusz Talarek

Wierzę, że świadectwo życia księdza Michała Łosa będzie trwało – podkreślił ksiądz Krzysztof Miś – przełożony prowincjalny Orionistów. W Parafii Przemienienia Pańskiego w Dąbrówkach Breńskich odbył się pogrzeb księdza Michała Łosa. Orionista święcenia kapłańskie przyjął w szpitalu w Warszawie, trzy tygodnie później zmarł. Ze względu na postępującą chorobę nowotworową, Michał Łos – za zgodą papieża Franciszka – mógł wcześniej przyjąć święcenia kapłańskie, niż przewidują to przepisy. Sakramentu udzielił mu bp pomocniczy diecezji warszawsko – praskiej Marek Solarczyk.

W czasie sobotniej mszy ksiądz Krzysztof Miś podkreślił znaczenie śmierci księdza Michała.

 

Śmierć księdza Michała Łosa wywołuje wiele pytań wśród wiernych. To sam Bóg wskazał zmarłemu duchownemu misję, jaką miał wykonać na ziemi – zaznaczył ksiądz Krzysztof Miś.

 

Dzięki wiernym misja księdza Łosa będzie kontynuowana – dodał ksiądz Krzysztof Miś.

 

Ksiądz Michał Łos został pochowany na cmentarzu w Dąbrówkach Breńskich.

Całość homilii:

 

Mikołaj Michalecki